HomeTematy dniaOpłatek z kiosku za „co łaska”

Opłatek z kiosku za „co łaska”

opłatek z kiosku

Mieszkańcy Poddębic przyzwyczaili się już, że w kiosku przy rondzie mogą kupić opłatki – w dodatku poświęcone. Jednak dla przyjezdnych opłatek z kiosku, to spore zaskoczenie. Taką formę rozprowadzania opłatków rekomenduje miejscowa parafia.

Już od kilku lat w kiosku można zaopatrzyć się w opłatki. Miejscowi doskonale o tym wiedzą. Dla gości, to niespodzianka. W sprawie skontaktował się z redakcją mieszkaniec Łodzi.

– Nie ukrywam, że gdy przechodziłem obok tego kiosku i zobaczyłem kartkę z napisem „opłatek wigilijny – poświęcony”, to byłem zaskoczony. Sprzedawczyni zapewniała, że opłatki są rzeczywiście poświęcone – usłyszeliśmy.

To prawda. Nie ma mowy o żadnym oszustwie. Na tablicy ogłoszeń przed kościołem jest informacja o opłatkach z kiosku, które zostały poświęcone. Czy za opłatki z kiosku ustalona została konkretna cena?

– Takie opłatki są za „co łaska” – mówi z uśmiechem kioskarka. – Ludzie różnie dają, większość wie – bo ta informacja pojawiła się w ogłoszeniach parafialnych, że pieniądze zostaną przeznaczone na ogrzewanie kościoła. Ten, kto bierze opłatki, składa podpis na wcześniej przygotowanej liście z adnotacją, ile dał pieniędzy. Później te listy, razem z pieniędzmi, trafiają do proboszcza. Oczywiście ja nic z tego nie ma, oprócz satysfakcji za pomoc w dobrej sprawie.

Tragedia pod Poddęb
Gnał w obszarze zab